25-cio lecie założenia portalu eBilet.pl
- dlaczego Allegro nie obchodzi takiej ładnej rocznicy? (www.eBilet-Allegro.pl)

Informacja dla opinii publicznej (oświadczenie założyciela eBilet.pl)

Historia i podsumowanie "sprawy portalu eBilet" w latach 2001 - 2026:

14 października 2026 roku zapraszamy do Sądu Apelacyjnego przy ul. Inflanckiej na godzinę 13:00.

Strona jest adresowana do dziennikarzy, studentów prawa, prawników, startupowców oraz wszystkich osób interesowanych burzliwą historią jednego z najstarszych polskich portali internetowych, eBilet.pl.

Rejestracja znaku "eBilet" w Urzędzie Patentowym RP miała miejsce w maju 2001 roku.

Był to pierwszy na świecie portal biletowy, który oferował możliwość „bawienia się” wiernie, graficznie odwzorowanymi planami widowni i wybieranie na ich miejsc przez „klikanie” w fotele. Pierwsze wdrożenie miało miejsce w Filharmonii Narodowej w Warszawie. Był to też trzeci portal z obsługą płatności online w Polsce (2001).

eBilet założył i wypromował w latach 2001 – 2009 zespół Piotra Krupy – Lubańskiego. Do roku 2008, dzięki współpracy z Radiem ZET, RMF i Polsatem oraz setką teatrów w całej Polsce portal miał już około miliona użytkowników. Dżingiel radiowy z 2003-ciego roku. W tle słychać nieistniejące już dziś drukarki igłowe :-)

Po przejęciu zarządu spółki eBilet (KRS 217316) przez rzekomych "inwestorów" w roku 2009, cały jej majątek został w „kontrowersyjny sposób” wyprowadzony do łańcuszka spółek polskich i cypryjskich, a oryginalna spółka od roku 2015 jest pustą, bezczynną "wydmuszka", w której dla niepoznaki przechowuje się pewien kapitał zakładowy, służący m.in. „rozwodnieniu” pierwszych właścicieli spółki.

W końcu, za pośrednictwem cypryjskiego wehikułu podatkowego - spółki Bola Investments portal eBilet został sprzedany grupie Allegro w latach 2018-2020 za 136 mln zł. Pominięto przy tym jego założycieli i współwłaścicieli, do których należało, w chwili wyprowadzki portalu z pierwotnej spółki eBilet (KRS 217316) 44% udziałów w tej spółce. Tym samym 44% przedsiębiorstwa - portalu eBilet.pl wniesionego do spółki eBilet Polska jest nadal własnością jego założycieli, a grupa Allegro korzysta z praw założycieli bezumownie i bez wynagrodzenia.

Toczący się w latach 2010 – 2026 spór o prawa własności eBilet i odszkodowania dla założycieli sprowadza się obecnie do dwóch grup roszczeń i procesów sądowych wytoczonych "inwestorom" oraz grupie Allegro:

  1. Roszczenia wobec rzekomych "inwestorów":

Roszczenia wobec „inwestorów” - wywiad z radcą prawnym, profesorem Bogudarem Kordasiewiczem (link) wynikają z pozbawienia 44% udziałów założyciela w spółce eBilet (217316) jakiejkolwiek wartości, po tym, gdy portal został wyprowadzony do spółki eBilet Polska, którą, kiepskim stylu, kupiło świadome wszystkiego Allegro (umowa zakupu do wglądu dla dziennikarzy śledczych).

Szczegóły prawne roszczenia są opisane w zamieszczonych niżej pismach końcowych procesu toczącego się w latach 2014 – 2025 przed Sądem Okręgowym w Warszawie o sygnaturze: XX GC 611/14, w którym 25 kwietnia 2025 roku zapadł wyrok przyznający założycielom odszkodowanie.

Obecnie sprawa ta jest już na etapie Sądu Apelacyjnego  -  przedstawicieli mediów zapraszamy do Sądu Apelacyjnego przy ul. Inflanckiej na rozprawę w dniu 14 X 2026 o godzinie 13:00.

Dlaczego „rzekomi inwestorzy” ? To wyjaśniono poniżej w pliku PDF pod tytułem: "załącznik ekonomiczny" do pism końcowych w głównym procesie XX GC 611/14. Każdy, kto uważnie przejrzy sprawozdania finansowe spóki eBilet (KRS 217316) za lata 2010-2014 oraz eBilet Polska (KRS 496514) za lata 2014 - 2020, czyli w latach, gdy zarządy tych spółek były w rękach inwestorów, i jednocześnie w latach, gdy spółki te "trzymały" portal eBilet (217316 do roku 2014, a eBilet Polska, nielegalnie, od roku 2014 po dzień dzisiejszy, to zorientuje się, że w tym czasie nie dokonywano w tych spółkach żadnych inwestycji.

Gdyby takowe inwestycje finansowe w rozwój portalu były czynione, to nastąpiłby wzrost „kapitału zakładowego” w sprawozdaniach finansowych. Nic takiego nie miało jednak miejsca, więc tym samym, aż do wyprowadzenia portalu ze spółki eBilet (217316), struktura udziałów pozostawała: 44% należące do założycieli portalu  oraz  56% w rękach rzekomych inwestorów.

Jedyna przymiarka do takiego podwyższenia, gdzieś około 2014roku nie została ostatecznie zrealizowana przez „inwestorów”. Podobnie, w spółce eBilet Polska, aż sprzedania jej do Allegro kapitał zakładowy pozostawał niezmienny. Wszystkie pożyczki, jakich ewentualnie udzielano po drodze tym spółkom były spłacone. A to oznacza, że portal eBilet był rozwijany w latach 2010-2020 wyłącznie przez reinwestowanie zysków, jakie przynosił, a więc w 44% również dzięki jego założycielom, ponieważ nie otrzymywali oni żadnych dywidend, a tym samym ich pieniądze pozostawały w spółce, finansując jej rozwój.

Z kolei "inwestorzy" wypłacali sobie, już od 2014 roku bardzo obfite premie i wynagrodzenia a po roku 2016-tym również spore dywidendy, co oznacza, że rzeczywisty wkład finansowy odsuniętych od zarządzania założycieli był proporcjonalnie nawet większy (!) niż nominalne 44%.

Mimo powyższego, pozwani „inwestorzy” stoją na przedziwnym stanowisku, że należy im się własność całego przedsiębiorstwa, chociaż zgodnie z ustaleniami prawomocnych wyroków Sądu Najwyższego i Apelacyjnego w Warszawie już z lat 2020-2021 należy do nich jedynie do 56% przedsiębiorstwa - portalu eBilet a pozostałe 44% jest własnością Piotra Krupy, z czego wynika również fakt, iż grupa Allegro eksploatuje własność założyciela eBilet bezumownie i bez wynagrodzenia.

Zawłaszczenie całości majątku eBilet (dokonane przez wyprowadzenie i sprzedanie do Allegro całości majątku spółki eBilet) "inwestorzy" opierają na tym, że to oni zarządzali i rozwijali ten portal w latach 2010 – 2018 (odsuwając siłowo założycieli od współzarządzania) do czego używali wypracowywanych na bieżąco przez portal zysków i to jedynie tej ich części, która pozostawała po obfitym wynagrodzeniu dla siebie i członków swoich rodzin. Rzekomi inwestorzy przeoczają przy tym fakt, że relatywnie niewielkie pożyczki dla spółki nie są inwestycją w sensie ekonomicznym, nie zwiększają kapitału spółek i nie zmieniają struktury udziałów. Szczególnie, że zostały przez tę spółkę spłacone.

Pozwani "inwestorzy" zapominają też, że czym innym jest współwłasność (udziały) w przedsiębiorstwach, a czym innym wynagrodzenie za jego zarządzanie.

Z tytułu kierowania portalem rzekomi "inwestorzy" i członkowie ich rodzin pobrali sobie w latach 2010 - 2018 około 8 mln zł wynagrodzenia. Jednocześnie, z tytułu własności przedsiębiorstwa zawłaszczyli sobie pełne 100% z kwoty 136 mln zł zapłaconych za eBilet, w latach 2019 - 2020, przez Allegro, chociaż przysługiwało im jedynie 56%.

Dlatego też w kwietniu 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie przyznał wyrokiem I instancji, czyli na razie nieprawomocnym, odszkodowanie założycielom eBilet w kwocie pozostałych 44% od kwoty 136 mln zł zapłaconej przez Allegro.   

Poniżej przedstawiamy stanowiska końcowe pełnomocników prawnych reprezentujących założycieli eBilet.pl w sprawie XX GC 611/14 toczącej się w latach 2014 - 2025 w Sądzie Okręgowym w Warszawie (polecamy ich lekturę studentom prawa ze względów czysto edukacyjnych).

Zaznaczamy, że są to tzw. pełnomocnicy "z urzędu" (czyli pracujących od ponad dekady bez żadnego wynagrodzenia!), ponieważ po zdewastowaniu całości majątku założycieli eBilet przez "inwestorów" w latach 2010-2012, założycieli nie stać na odpłatną pomoc prawną. Jakość i staranność tych pism jest tym bardziej godna najwyższego szacunku:

Pismo końcowe radcy prawnego prof. Bogudara Kordasiewicza

Pismo końcowe radcy prawnego Tomasza Marjańskiego

Załącznik ekonomiczny przygotowany przez założyciela eBilet.

Wyrok w sprawie XX GC 611/14 z 25.04.2025 (I instancji, nieprawomocny)

 

  1. Roszczenia wobec Allegro:

Roszczenia wobec grupy Allegro wynikają z faktu świadomego zakupu przedsiębiorstwa eBilet obciążonego poważnymi wadami prawnymi, w tym głównie tą, że sprzedający byli jego właścicielami zaledwie w połowie.  Mimo to, grupa Allegro, ignorując ostrzeżenia (poniżej) oraz pomimo samodzielnie przeprowadzonego due diligence, zdecydowała się na taki zakup wspierając nielegalne działania "inwestorów". W tej materii odsyłamy do art. 422 KC oraz tekstu pozwu przeciwko Allegro, który wyjaśnia zawiłości prawne i może być atrakcyjnym materiałem dla studentów i prawników:

Pozew przeciwko grupie Allegro wytoczony przez założycieli eBilet  (w toku) PL

Pozew przeciwko Allegro, wersja angielska

Pismo informacyjne do Allegro (2019)

Pismo informacyjne do Allegro (2021)

Zabezpieczenie sądowe przyznane w roku 2022 (proces w toku)

Więcej na stronie www.eBilet-Allegro.pl

 

  1. Okoliczności dodatkowe:

Pozwani wyprowadzili całą kwotę otrzymaną od Allegro (136 mln zł) poza granice Rzeczpospolitej Polskiej. Na 62 mln zł widniejące w wyroku z dnia 25 kwietnia 2025 roku, komornik zabezpieczył jedynie 15 tys zł.

Wynik postępowania zabezpieczającego prowadzonego przez komornika

Cała historia nielegalnego przejęcia udziałów założycieli w spółce eBilet rozpoczęła się od wyłudzenia przez „inwestorów”, jeszcze w roku 2010-tym wyroku zaocznego na 1.6 mln zł, po podaniu adresów doręczeń założycieli znajdujących się pod kontrolą „inwestorów” (współcześnie tego typu przekręty nie są już proceduralnie możliwe). Ten stan rzeczy potwierdzają wyroki końcowe, które wydano po unieważnieniu tytułów zaocznych w sprawach:
I C 564/10  oraz  I ACa 680/14

Istotny fragment wyroku Sądu Apelacyjnego z roku 2014-tego poniżej:

 

 

Czynności i postanowienia komornika dotyczącego nielegalnego przejęcia moich udziałów zostały unieważnione jeszcze w roku 2012-tym przez Sąd Okręgowy    -   Postanowienie z 20 września 2012  

Jednym z najbardziej bulwersujących zdarzeń było nielegalne „przepisanie” moich udziałów w spółce eBilet w Sądzie Rejestrowym KRS dokonana jesienią 2011-tego roku.  Inwestorzy „załatwili” sobie przepisanie na siebie w KRS udziałów założyciela eBilet, mimo braku jakichkolwiek prawomocnych tytułów lub wyroków. Operację przeprowadzono w 48 godzin  -   dokumentacja.

Wyprostowanie tej sytuacji zajęło 10 lat i zostało dokonane dopiero przez Sąd Najwyższy i Apelacyjny w Warszawie  15 X 2020  oraz  30 III 2021, tuż po wejściu Allegro na WGPW.

14 października 2026 roku zapraszamy do Sądu Apelacyjnego przy ul. Inflanckiej na godzinę 13:00, na termin w najważniejszym procesie dotyczącym portalu eBilet.pl   -    VII AGa 399/26 - wniosek o dostęp do akt sprawy oraz nagrywanie dla dziennikarzy.

W załączeniu:  wniosek o nadzór nad sprawą

Przydatne linki i kontakt z Sądem Apelacyjnym.
Sprawa toczy się w VII wydziale gospodarczym i własności intelektualnej przy ul. Inflanciej 4C budynek D w Warszawie.

Wniosek o wgląd w aktach najskuteczniej jest składać w wersji papierowej w biurze podawczym.

https://waw.sa.gov.pl/dla-mediow,m,mg,271
https://waw.sa.gov.pl/rezerwacja-akt